Ogród wojenny: Rośliny w czasie konfliktu
Mira Boczniowicz, Anna Bujak, Natalia Kopytko, Dominika Łabądź, Karina Marusińska
artystki: Mira Boczniowicz, Anna Bujak, Natalia Kopytko, Dominika Łabądź, Karina Marusińska
ścieżka dźwiękowa do wystawy: Czarny Latawiec (współpraca: Agnieszka Kłos)
kuratorka: Agnieszka Kłos
wystawa prezentowana jest równolegle w dwóch przestrzeniach PIEKARNI Żywej Kultury: Galerii Geppart ASP Wrocław oraz 66P Subiektywnej Instytucji Kultury
Galeria Geppart: 4–27.09.2025
66P: 18.09–22.11.2025
Wyobraźnia ekologiczna w Galerii Geppart i 66P
Wystawa „Ogród wojenny: Rośliny w czasie konfliktu” otwiera przestrzeń mikrohistorii, w której rośliny stają się nie tylko świadkami, lecz także aktywnymi uczestnikami wydarzeń II wojny światowej. Towarzyszyły ludziom zarówno na frontach, jak i w codziennym życiu — jako źródło nadziei, pożywienia, leków oraz symbol przetrwania w obliczu katastrofy.
Prace pięciu współczesnych artystek koncentrują się na relacjach kobiet z konkretnymi gatunkami roślin — pomidorem, pokrzywą czy lnem — których znaczenie rosło wraz z eskalacją działań wojennych. Wystawa skłania do refleksji nad tym, jak kobiety wchodziły w dialog z roślinami, również w codzienności obozów koncentracyjnych i gett, próbując przetrwać w skrajnie nieludzkich warunkach.
Ekspozycja nie ogranicza się do ukazania praktycznych funkcji roślin. Jej celem jest również wydobycie ich głębokiej symboliki — jako znaków oporu, nadziei i pamięci. To opowieść o zielonym dziedzictwie, które rośliny pozostawiły nam 80 lat po zakończeniu wojny.
Roślina jako podmiot opowieści
Po II wojnie światowej, w ramach nowej humanistyki, zaczęła kształtować się koncepcja wyobraźni ekologicznej — alternatywnego sposobu myślenia o relacjach między ludźmi a światem przyrody. Wyobraźnia ta wyrasta z refleksji nad historią, pamięcią i etyką, kwestionując antropocentryczne paradygmaty i proponując nowe ramy interpretacyjne.
Wystawa nie snuje narracji w sposób tradycyjny. Nie jest opowieścią o ludziach widzianych oczami ludzi, lecz próbą przedstawienia doświadczenia wojny z perspektywy tego, co zazwyczaj milczy — roślin. Ekspozycja stawia pytania o możliwość postrzegania przyrody jako świadka historii: czy rośliny mogą przekazywać ślady przemocy, głodu i wymuszonego przystosowania?
Dlatego jednym z kluczowych kontekstów kuratorskich wystawy jest właśnie koncepcja wyobraźni ekologicznej — sposób myślenia, który przekracza granice antropocentryzmu i uznaje znaczenie nie-ludzkich form życia w budowaniu i przechowywaniu pamięci.
Roślina jako świadek i archiwum
Na wystawie roślina staje się świadkiem materialnym. Na przykładzie gatunków, które przetrwały bombardowania lub rosły wokół obozów koncentracyjnych, pokazujemy, że świadectwo nie musi być wypowiedziane. Jak pisze Susan Schuppli, żyjemy w epoce „świadka materialnego” — każdy byt, którego ciało nosi ślady przeszłości, może stać się nośnikiem pamięci. Roślina zakorzeniona w przestrzeni getta nie tylko „była tam”; jej tkanki, reakcje i obecność przechowały historię miejsca.
Część ekspozycji poświęcona jest adaptacji i melancholii — przyglądamy się roślinom jako medium pamięci. Natura nie potrzebuje marmuru, by pamiętać — wystarczy cykl. Roślina nie jest pomnikiem, lecz żywym archiwum, które trwa mimo zmian, starzeje się i odradza. Przywołujemy głosy artystów, którzy wierzą, że roślina pamięta lepiej niż kamień: nie zapomina, choć nie mówi wprost. Wystawa podąża za tą intuicją — opowiada roślinami, które coś przeżyły, trwały obok śmierci, a dziś w ciszy niosą w sobie opowieść.
Roślina jako uczestnik komunikacji i substancjalna część historii
Kluczowe w tej narracji staje się pytanie o komunikację pozaludzką. Czy możliwe jest zrozumienie rośliny? Czy można wejść z nią w relację narracyjną? Odwołujemy się tu do myśli Eduardo Kohna, który przekonuje, że wszystkie istoty żywe — nie tylko ludzie — posługują się znakami, porozumiewają się i reagują na świat. W jego słynnej frazie: „Co może znaczyć stwierdzenie, że lasy myślą?” zawarty jest potencjał całej wystawy. Pytamy nie tylko, co rośliny przeżyły, ale także — jak o tym opowiadają: poprzez zapach, obecność, trwanie w nieprzyjaznym środowisku.
W „Ogrodzie wojennym” relacja między historią a przyrodą ukazana jest jako materialnie nierozerwalna. Przywołujemy głos mieszkańca Brzezinki, który mówi, że brzozy wyrosły tam „na ludzkim prochu”. To nie metafora — to biologiczna rzeczywistość. Brzoza nie jest tylko świadkiem; staje się substancjalną częścią historii, która została przez nią dosłownie wchłonięta. Taka perspektywa wymusza nową etykę pamięci — szacunek wobec tego, co żyje na miejscach pośmiertnych, oraz zrozumienie, że historia może być przechowywana w ciałach, korzeniach i sokach roślin.
Roślina jako podmiot przetrwania
Wystawa krytycznie odnosi się do instrumentalnego traktowania natury — jako surowca, tła czy narzędzia. Akt przesadzania drzew, ukazany w materiałach dokumentalnych, przedstawiony jest jako forma przemocy: narzucanie roślinom nowych warunków wbrew ich rytmom i biologicznym potrzebom. To obraz władzy człowieka nad tym, co niezdolne do obrony, ale również subtelna afirmacja oporu roślin — ich zdolności do trwania mimo przemocy.
„Ogród wojenny” nie jest nostalgiczną opowieścią o ogrodnictwie w trudnych czasach. To radykalna próba opowiedzenia historii II wojny światowej przez pryzmat roślin — nie jako dekoracyjnych elementów, lecz jako istot, które widziały, przetrwały, przechowują pamięć, a być może — myślą. To wystawa o świecie więcej-niż-ludzkim, który trwa obok nas i przed nami, a który — choć nie mówi naszym językiem — być może wyraża prawdę o tym, co się wydarzyło.
Sytuowanie wystawy w kontekście przetrwania
„Ogród wojenny: Rośliny w czasie konfliktu” lokuje się pomiędzy ideą rośliny jako wspierającego podmiotu a koncepcją rośliny-przetrwalnika — nośnika życia w czasach zagłady. To podejście przekształca florę w coś więcej niż neutralne tło wydarzeń: roślina staje się figurą oporu, obecności i biologicznej pamięci w czasie konfliktów.
Rok 2025 to 80. rocznica zakończenia II wojny światowej — wystawa zaprasza do odkrycia mikrohistorii codziennego przetrwania, zapisanych w ciele roślin. Choć wojna unicestwiła światy ludzkie, flora trwała — w cieniu, na obrzeżach, w ukryciu — oferując schronienie, pożywienie i sens.
Rośliny nie były biernymi elementami pejzażu: pomidory, pokrzywy, len, zioła i kwiaty — każdy z tych organizmów odegrał konkretną rolę w życiu obozów, gett i uchodźców. Stawały się nie tylko środkami przetrwania, lecz także znacznikami obecności i milczącymi świadkami wydarzeń.
Jak pisze Elfriede Jelinek w Pianistce: „Wojna pozostawiła las pełen cieni” — cień wojny pada na zieleń, ale też odwrotnie: zieleń ocala coś z człowieczeństwa. W tym napięciu między destrukcją a trwaniem zawarta jest istota wystawy.
Rośliny w obliczu przemocy i w rytmie melancholii
Część ekspozycji koncentruje się wokół tematyki agresji, zniszczenia i gwałtu — momentu eksplozji, który brutalnie przerywa ciągłość życia. W Sercątku Herta Müller pisze: „Głód nie jest bunkrem ani ramą łóżka (…). Głód nie jest przedmiotem.” To cytat, który oddaje niewidzialność cierpienia, a jednocześnie wskazuje na jego materialne otoczenie — świat, w którym przyroda, czasem jako jedyne źródło pożywienia, staje się świadkiem i uczestnikiem wydarzeń. Rośliny obecne w krajobrazie przemocy nabierają tu znaczenia — nie jako tło, lecz jako ciała dotknięte historią.
Wystawa poświęcona jest uczuciom melancholii i procesowi adaptacji — emocjom oraz biologicznym rytmom życia toczącego się w cieniu przemocy. W Lis już wtedy był myśliwym Müller notuje: „Ziemia jest cienka jak papier” — obraz kruchy, lecz sugestywny. Ziemia jako powierzchnia pamięci jest narażona na zapis traumy, ale też zdolna do regeneracji. Rośliny rosnące na tej ziemi przystosowują się do warunków, przechowując w swojej biologii ślady przeszłości — cicho, ale wymownie. To opowieść o życiu, które trwa — nie wbrew historii, lecz z jej pełnym ciężarem.
Biogramy
Mira Boczniowicz alias MiRART.73 – artystka i realizatorka obrazu filmowego. Identyfikuje się z hiszpańskim słowem mira, które znaczy „spójrz!”. MiRART.73 to akronim odnoszący się do Art. 73 II rozdziału Konstytucji RP. O swojej twórczości mówi: „W obrazowaniu w sztuce moje doświadczenia skupiają się wokół socjologii wizualnej, performatyki, optyki płci, gorsetów społecznych, subwersji, somatycznych akcji, sekwencyjności wizualnej, fenomenu percepcji jako przypadku iluzji tu i teraz. Interesuje mnie nurt transhumanizmu, teoria kwantowa, dziwaczne kształty i 11-ty wymiar”. Mira należy do zespołu Centrum Sztuki Mediów WRO i THE SELF PRESERVATION SOCIETY. Jest profesorką Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu [prowadzi zajęcia z obszaru: inwentyki, wiedzy o strukturach, sposobach obrazowania w dizajnie i sztuce]. Jest wiceprzewodniczącą Programu eUterus. W ostatniej dekadzie w kooperacji z fundacjami sztuki jest zaangażowana w budowanie kolekcji / archiwum filmowego o sztuce.
Anna Bujak – rzeźbiarka, artystka wizualna, autorka instalacji. Absolwentka wrocławskiej ASP na Wydziale Rzeźby i Malarstwa (2011), oraz na Wydziale Humanistycznym w Instytucie Historii (2008) na Akademii Świętokrzyskiej (UJK) w Kielcach. Laureatka stypendiów i nagród artystycznych – min. stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (2024; 2011); stypendium Prezydenta Wrocławia (2023); stypendium im. J. Grotowskiego dla doktorantów w zakresie sztuki (2014); nagroda Emocje, Radio Wrocław Kultura w dziedzinie sztuk wizualnych (2025); nominowana do nagrody kulturalnej Gazety Wyborczej wARTo (2015); laureatka Digital Residency II, Galeria OP Enheim, Wrocław (2021), jej praca znajduje się w kolekcji Dolnośląskiej Zachęty Sztuk Pięknych, Muzeum Współczesne, Wrocław, PL. Artystka mieszka i pracuje we Wrocławiu. „Interesują mnie sprzeczności, poruszam się między porządkiem a destrukcją, zależy mi na tym, żeby tworzony obiekt zyskał siłę przyciągania a równocześnie musi zawierać pierwiastek czegoś odpychającego. W konstruowanych przeze mnie obiektach odbijają się moje prywatne doświadczenia, ale także historyczne traumy i globalne zdarzenia mające wpływ na nas wszystkich”.
Natalia Kopytko – absolwentka Wydziału Rzeźby ASP w Krakowie. W 2007 otrzymała dyplom magisterski z wyróżnieniem. W 2005 Studiowała na Universidad Politecnica de Vlencia facultad de Bellas Artes. W 2019 roku obroniła pracę doktorską pod tytułem „Droga prowadzi przez szafę” na Wydziale Sztuki UKEN w Krakowie. Od 2016 zatrudniona na stanowisku asystentki, a od roku 2019 na stanowisku adiunkty w Instytucie Sztuki i Designu UKEN. Prowadzi Pracownie Ceramiki. W 2016 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Sztuki z programu „Młoda Polska” na projekt „Łysa Góra. Ludzie i ceramika”. Otrzymała także Stypendium Miasta Krakowa w 2018 oraz 2020 stypendium z programu „Kultura Odporna”. Zajmuje się rzeźbą i instalacją. Najcześciej pracuje w ceramice. W swojej praktyce artystycznej porusza tematy związane z pamięcią, odszukuje ślady, zgłębia odbicia rzeczy nieistniejących, przywołuje zapomniane. Zajmuje się archeologią dzieciństwa: eksploruje miejsca, przedmioty i wydarzenia posiadające unikalne znaczenie, których obraz jest wykrzywiony i zamazany, trudny do uchwycenia wprost. Często inspiruje się domem, w którym występują zawiłe, wielowarstwowe, magiczne związki ludzi, przedmiotów, przestrzeni – również tej, powiązanej z naturą. Ma na swoim koncie wiele wystaw indywidualnych oraz grupowych w kraju i za granicą. Należy do kolektywu artystycznego O.W.L. Mieszka i tworzy w Krakowie.
www.nataliakopytko.com
www.instagram.com/natalia__kopytko/
Dominika Łabądź – artystka sztuk wizualnych, doktora sztuki, nauczycielka akademicka. Mieszka i pracuje we Wrocławiu i Szczecinie. Wykłada na Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie wraz z Aleksandrą Ska współprowadzi Pracownię Afektywnych Praktyk Artystycznych. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, studiowała w Aki ArtEZ w Holandii.
Tworzy na styku sztuki i przestrzeni społecznej. Interesuje ją operatywność radykalnej wyobraźni, języka oraz potencjału sztuki jako działania. Bada dynamikę kolektywnego wytwarzania wiedzy oraz złożone, nielinearne relacje między podmiotowością, kolektywem, obiektami i środowiskiem. W swojej praktyce chętnie podejmuje współprace, kwestionując artystyczny ideał indywidualizmu. Współzałożycielka i aktywna uczestniczka licznych kolektywów i inicjatyw artystycznych, m.in.: Galerii U (2009–2015), 69 sekund na ucieczkę (2012–2013), Części wspólnej – Archiwum Społecznego (2016–2017) oraz Galerii ArtBrut (2020–2022). Od 2018 roku, wspólnie z Joanną Synowiec, prowadzi wydawnictwo Dzikie Przyjemności. Autorka licznych wystaw i projektów, brała udział w wielu wydarzeniach artystycznych w Polsce i za granicą.
Karina Marusińska – urodziła się w Piotrkowie Trybunalskim (1983). Mieszka we Wrocławiu, gdzie ukończyła Akademię Sztuk Pięknych – Wzornictwo, Projektowanie Ceramiki (2003-2008). Studiowała także w ramach programów stypendialnych na hiszpańskim Uniwersytecie Kraju Basków w Bilbao (2007) i we francuskim Instytucie Ceramiki w Guebwiller (2008). Odbyła studia podyplomowe Design Management prowadzone przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego i Kolegium Gospodarki Światowej Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie (2009-2010) oraz międzynarodowe studia podyplomowe „Kaolin” na kierunku sztuka i design we współczesnej ceramice w ENSA Limoges we Francji i Chinach (2013-2014). Pracuje na wrocławskiej ASP jako adiunktka w Pracowni Ceramiki Kontekstualnej, prowadzonej wraz z prof. Mirosławem Kocińskim (od 2010). Jest artystką interdyscyplinarną, nauczycielką akademicką z tytułem doktory habilitowanej, animatorką społeczno-kulturalną. Współtworzyła grupę projektową Wzorowo (2008-2014). Należy do kolektywu Food Think Tank (od 2014) i grupy performerskiej Łuhuu! (od 2005). Jest wielokrotną stypendystką (m. in. Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marszałka Województwa Dolnośląskiego, Marszałka Województwa Łódzkiego, Prezydenta Wrocławia), laureatką nagród (m. in. „Talent Trójki” Polskiego Radia, „Warto” Gazety Wyborczej, „Make me!” Łódź Design, Przeglądu Sztuki „Survival 14”, Nagrody Rektora ASP Wrocław), rezydentką (Francja, Chiny, Słowacja, Austria, Wielka Brytania), uczestniczką licznych krajowych i międzynarodowych wystaw, festiwali, sympozjów, plenerów. Jej prace znajdują się w zbiorach Krehky Gallery w Pradze, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli oraz kolekcjach prywatnych.
Agnieszka Kłos – krytyczka sztuki, kuratorka, pisarka. Członkini Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Sztuki AICA od 2012 roku. Pracuje jako adiunktka na Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu, gdzie współtworzyła Katedrę Mediacji Sztuki i prowadziła studia podyplomowe z mediacji sztuki współczesnej. Doktor nauk humanistycznych, specjalizująca się w badaniu relacji między historią Zagłady, pamięcią kulturową a sztuką współczesną. Jej twórczość literacka i kuratorska koncentruje się na eksplorowaniu krajobrazu jako przestrzeni pamięci, traumatycznych miejsc oraz ich wpływu na tożsamość jednostki i wspólnoty. Współtwórczyni Galerii Mieszkania Gepperta, w której w latach 2006 – 2008, prowadziła projekty kuratorskie, m.in., „Czytelnię Gepperta” oraz „Wolną Amerykankę”. W latach 2001–2016 redaktorka magazynu „Rita Baum”, od 2004 roku wiceprezeska Stowarzyszenia Kulturalno–Artystycznego „Rita Baum”. Laureatka licznych stypendiów i nagród literackich. Jej książki były nominowane m.in., do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza, Nagrody Angelus oraz Paszportów Polityki. Dwukrotna stypendystka Prezydenta Wrocławia, Fundacji Wisławy Szymborskiej i Wrocławskiego Domu Literatury. Autorka książek: Całkowity koszt wszystkiego (2008), Gry w Birkenau (2015), Wyższa czułość (2020), Ciało poetyckie (2022), Las zaginionych ludzi (2023), Przestrzenie Birkenau (2024). Pomysłodawczyni pierwszej w Polsce ogólnokrajowej zbiórki książek dla osób osadzonych w zakładach karnych – „Książka za kraty” (2004), która zainicjowała nowy model społecznego zaangażowania w kulturę czytelniczą.
Zespół 66P i osoby współpracujące
organizacja, produkcja i realizacja: Renata Jarodzka, Rafał Jarodzki, Piotr Lisowski, Mirek Łuckoś, Anna Krukowska, Mirek Chudy, Patrycja Ucieklak, Łukasz Bałaciński, Danuta Krzywicka, Teresa Hajłasz-Golonka, Michał Czapliński, Katarzyna Małolepsza, Kamil Olender
promocja: Fest Promo
identyfikacja graficzna: Ewa Głowacka
tłumaczenia: Iuliia Lytsevych, Karol Waniek
