Kiedy coś jest tam, gdzie nie powinno być niczego.
Irmina Rusicka, Kasper Lecnim

kurator: Piotr Lisowski
czas trwania wystawy: 13.03-3.05.2025 

Irmina Rusicka i Kasper Lecnim spotykają się w połowie drogi, zestawiając ze sobą, z pozoru różne, dwie serie prac: fotografie Z powodów innych niż ludzkie (Porzucone krajobrazy) oraz rzeźby wywodzące się z cyklu Pojutrze będzie po wszystkim. To nieoczywiste zestawienie na wystawie buduje osobliwy pejzaż, gdzie nostalgia i tajemniczość zlewają się z dziwacznością form. Zbiór kadrów natury zatopionych w melancholijnej aurze oraz biomorficzne kształty i wzory obiektów powstałych z gruzów budowlanych zwracają uwagę, że otaczający nas świat nie jest spójny tak jakbyśmy sobie tego życzyli. W obu przypadkach kluczowy pozostaje nastrój, który ujawnia się zarówno poprzez treści jak i formę prezentowanych na wystawie prac.

Ten sposób widzenia zaproponowany przez duet Rusicka/Lecnim oparty jest na zderzeniu myślenia spekulatywnego z krytycznym. Kontekstem dla ich rozważań są fatalistyczne wizje teoretyka kultury Marka Fishera, który upatrywał w pojęciach takich jak dziwaczność i osobliwość możliwość kreowania i zrozumienia niepokoju oraz fascynacji nieznanym.

Irmina Rusicka, Z powodów innych niż ludzkie (Porzucone krajobrazy), 2024, fotografia, tusz pigmentowy na papierze archiwalnym, dzięki uprzejmości Artystki

Rusicka fotografuje las, nawiązując do klasycznej XIX-wiecznej metody wykonania odbitek na papierze solnym. Stosował ją m.in. francuski fotograf Eugène-Adalbert Cuvelier, który wykorzystując walory estetyczne tej techniki dokumentował las Fontainebleau ukazując pejzaż z jednej strony pełen romantycznego podziwu dla ogromu i siły natury, a z drugiej strony jego naturalistyczną intymność. Las Fontainebleau w tamtym czasie pozostawał inspiracją dla impresjonistów, barbizończyków, ale także dla licznych pisarzy jak Victor Hugo czy Marcel Proust. Odegrał również ważną rolę w historii ochrony przyrody i rozwoju turystyki krajoznawczej. Artystka fotografie wykonała niedaleko swojego miejsca zamieszkania na pograniczu Mazowieckiego Parku Krajobrazowego, gdzie las w sposób naturalny łączy się z infrastrukturą miejską. Rusicka sięga po kadry ukazujące odrealnione miejsca, pozbawione kategorii czasu. Odnajduje drzewa o dziwnych poskręcanych i powykrzywianych pniach oraz konarach, przepełnione fascynującym mrokiem.

Kasper Lecnim, Bez tytułu (fragment), 2025, rura alupex, stal, poliuretan, akryl, żywica epoksydowa, gruz mielony, dzięki uprzejmości Artysty

Lecnim tworzy rzeźby, które wykonuje z gruzów i pozostałości pozyskanych z procesu modernizacji domu w stylu kostki polskiej. Kwadratowe domy z płaskim dachem inspirowane modernistycznymi założeniami były niezwykle popularne w Polsce od lat sześćdziesiątych do osiemdziesiątych XX wieku. Artysta wykorzystuje pręty zbrojeniowe, rury alupex, pozostałości cegieł, bloczków gazobetonowych, profili regipsowych, tynków czy innych odpadów pobudowlanych i poremontowych. Stworzone formy i struktury pokrywa przemielonym gruzem lub poliuretanową otuliną: pianką i tkaniną. Poliuretan, jako materiał polimerowy ma wiele wyjątkowych właściwości (np. termoizolacyjność); jest także jednym z niewielu materiałów sztucznych, które w wyniku reakcji chemicznej rosną i pęcznieją przypominając, zadziwiająco – jak na materiał przemysłowy – organiczne formy. Wykorzystując te substraty artysta tworzy obiekty przyjmujące biomorficzne kompozycje. Stają się one czymś nieoczywistym, a ich pierwotna funkcja zanika.

Na wystawie, prace Irminy Rusickiej i Kaspra Lecnima tworzą dziwny i osobliwy krajobraz, po którym przewodnikiem w pierwszej kolejności jest wyobraźnia. Dziwaczne i osobliwe – w ujęciu Marka Fishera – pozwalają nam zobaczyć to, co w środku, z perspektywy tego, co na zewnątrz. Dziwaczne jest tym, co nie pasuje – wnosi w to, co znane, niezrozumienie. Poczucie osobliwości zazwyczaj napotykamy w miejscach opuszczonych, gdzie nieodłącznie towarzyszy nam niepokój. Wystawa obrazuje, jakby powiedział Fisher, rodzaj miejsca o „rozstrojonej tożsamości”, gdzie na zgliszczach tego, co było kiedyś, nie wyrasta nic nowego. W obliczu braku rzeczywistych perspektyw na lepsze jutro, czujemy się dziwacznie i osobliwie.

Irmina Rusicka, Z powodów innych niż ludzkie (Porzucone krajobrazy), 2024, fotografia, tusz pigmentowy na papierze archiwalnym, dzięki uprzejmości Artystki

To swoiste rumowisko rozświetla intensywny pomarańczowy gradient – niczym rozlany na horyzoncie zachód słońca. Na barwę nieba wpływają zarówno czynniki naturalne jak również te wywołane działalnością człowieka. Wybuch wulkanu Tambora w Indonezji w 1815 roku sprawił, że pyły i gazy wulkaniczne okrążyły Ziemię i wpływały na kolor nieba przez kilka lat. W tamtym czasie powstały liczne obrazy Williama Turnera ukazujące zachody słońca. Dziś na podstawie ich analizy naukowcy są w stanie określić poziom zanieczyszczeń obecnych wtedy w powietrzu. Silne erupcje wulkanów na przestrzeni stuleci wpływały na nastroje społeczne, miały swoje skutki klimatyczne, polityczne, ekonomiczne czy kulturowe.

Rusicka i Lecnim proponują rodzaj immersyjnej subwersji – stworzenie ambiwalentnego otoczenia, nakierowanego na wytrącenie z utartych narracji. Artyści zwracają uwagę na to co odrzucone, zmarginalizowane, nietrwałe, tajemnicze. W swojej strategii poszukują minionych śladów codzienności i historii, gdzie prawda jest tak samo frapująca jak fikcja. Ingerują w te opowieści, dokonując przesunięć znaczeniowych, wyrw i osobliwych montaży.  W tej cyrkulacji materii i idei wyrwanych z gruzów i mroku zawarty jest także zaczyn alternatywnych scenariuszy wobec wyzwań współczesności – w myśl tego co pisał Fischer: „kiedy coś jest tam, gdzie nie powinno być niczego”.

Biogramy

Irmina Rusicka – artystka sztuk wizualnych, autorka rzeźb, fotografii i instalacji. Absolwentka psychologii i historii sztuki w ramach MISH na Uniwersytecie Wrocławskim (2014) oraz sztuki mediów na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu (2017). Studiowała sztukę mediów na ASP w Warszawie w pracowni Krzysztofa Wodiczki i prof. Grzegorza Kowalskiego (2016–2017). W swojej praktyce artystycznej zderzała samochody, naprawiała motocykl, zbierała pieniądze na zrobienie dziury w budynku instytucji sztuki. Działa indywidualnie oraz w duecie z Kasprem Lecnimem. Członkini Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Kasper Lecnim – artysta wizualny. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Korzysta z wielu mediów. Zdarzyło mu się produkować szaliki, organizować przeprowadzki, odśnieżać, zderzać auta i wyzywać na pojedynki dyrektorów instytucji kultury. Pracuje indywidualnie oraz w duecie z Irminą Rusicką. Członek Obywatelskiego Forum Sztuki Współczesnej. Mieszka i pracuje w Warszawie. 

Piotr Lisowski – kurator i historyk sztuki, autor wystaw, tekstów, redaktor publikacji, niezależny badacz sztuki współczesnej. Dyrektor artystyczny 66P Subiektywnej Instytucji Kultury. W latach 2017–2022 związany z Muzeum Współczesnym Wrocław, którym kierował od 2020 do 2021 roku. Wcześniej, w latach 2007–2016, był kuratorem i opiekunem kolekcji CSW Toruń, a także współtwórcą niezależnej GALERII MIŁOŚĆ (2014–2017). Wykłada na kierunku Mediacja Sztuki Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu.

fot. Piotr Blajerski

Zespół 66P i osoby współpracujące

organizacja, produkcja i realizacja: Renata Jarodzka, Rafał Jarodzki, Piotr Lisowski, Mirek Łuckoś, Anna Krukowska, Mirek Chudy, Łukasz Bałaciński, Danuta Krzywicka, Teresa Hajłasz-Golonka, Bartosz Gierczak, Michał Czapliński, Patrycja Ucieklak
montaż: Łukasz Bałaciński, Michał Micach
promocja: Fest Promo
identyfikacja graficzna: Kinga Gralak
tłumaczenia: Iuliia Lytsevych, Karol Waniek

patroni medialni: MINT, SZUM