Plan wystaw na 2026 rok
Program wystaw 66P na rok 2026 tworzy spójną, choć zróżnicowaną refleksję nad miejscem człowieka w świecie – materialnym, technologicznym, społecznym i symbolicznym. Każdy z pięciu projektów podejmuje temat współistnienia i uwikłania w sieci relacji, które przekraczają tradycyjne granice między naturą, kulturą, technologią i pamięcią.
Dominika Łabądź stawia pytania o możliwość przekroczenia antropocentrycznego sposobu myślenia i wyczulenie na nie-ludzkie formy życia oraz materii. Iza Tarasewicz kreśli mapy nowego, wielogatunkowego współistnienia, w którym człowiek staje się jednym z elementów pulsującego ekosystemu. Maciej Cholewa bada mechanizmy tworzenia alternatywnych wizji świata, ukazując peryferia jako aktywne pole produkcji mitów, pamięci i relacji splatających przeszłość, teraźniejszość i wyobrażone przeszłości. Joey Holder przenosi tę refleksję w cyfrowy wymiar – badając, jak świadomość i dezinformacja splatają się w globalnej sieci. Tomasz Skibicki, wychodzą od osobistych opowieści i historii, tworzy wielowarstwową opowieść o materialnych śladach przeszłości w technologicznej teraźniejszości.
Dominika Łabądź – Czego nie możemy pomyśleć?
kuratorka: Joanna Synowiec
termin: 5 marca – 30 kwietnia
Czego nie możemy pomyśleć? to wystawa o wyczuleniu na świat, w którym człowiek jest jednym z wielu bytów, a nie jego centrum. Punktem wyjścia dla jej narracji są ekologiczne i społeczne zniszczenia generowane przez kapitalizm oraz próba myślenia poza jego monolityczną logiką. Ekspozycja przestrzennie przyjmie formę niejednorodnego ekosystemu – dynamicznej sieci relacji między organizmami, rzeczami i znaczeniami.
Wystawa składa się z dwóch części: dwukanałowego wideo oraz obiektów przestrzennych. Wideo, balansujące między eksperymentem formalnym a teatrem telewizji, reinterpretuje teksty m.in. Jorge Luis Borgesa i Tadeusza Kantora, splatając je ze współczesnymi teoriami, które zakorzeniają ludzkie ciało i psychikę w materialnych procesach przyrody. Drugą część tworzą obiekty przypominające chochoły – formy zawieszone między materią nieożywioną a żywą, kryjące to, co nienazwane i niewidzialne.
Cała struktura wystawy opiera się na połączeniach dynamicznych form o niejednorodnym charakterze strukturalnym i gatunkowym. To zbiór różnorodny, w którym niejednorodność oraz widoczność „szwów” tych połączeń pozwalają zaczerpnąć oddechu od schematów, gatunków i rodzajów.
Dominika Łabądź: artystka sztuk wizualnych, doktora sztuki, nauczycielka akademicka. Mieszka i pracuje we Wrocławiu i Szczecinie. Wykłada na Akademii Sztuki w Szczecinie, gdzie wraz z Aleksandrą Ska współprowadzi Pracownię Afektywnych Praktyk Artystycznych. Absolwentka Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu, studiowała w Aki ArtEZ w Holandii. Tworzy na styku sztuki i przestrzeni społecznej. Interesuje ją operatywność radykalnej wyobraźni, języka oraz potencjału sztuki jako działania. Bada dynamikę kolektywnego wytwarzania wiedzy oraz złożone, nielinearne relacje między podmiotowością, kolektywem, obiektami i środowiskiem. W swojej praktyce chętnie podejmuje współprace, kwestionując artystyczny ideał indywidualizmu. Współzałożycielka i aktywna uczestniczka licznych kolektywów i inicjatyw artystycznych, m.in.: Galerii U (2009–2015), 69 sekund na ucieczkę (2012–2013), Części wspólnej – Archiwum Społecznego (2016–2017) oraz Galerii ArtBrut (2020–2022). Od 2018 roku, wspólnie z Joanną Synowiec, prowadzi wydawnictwo Dzikie Przyjemności. Autorka licznych wystaw i projektów, brała udział w wielu wydarzeniach artystycznych w Polsce i za granicą.
Iza Tarasewicz – Komplikacje związane z byciem człowiekiem (tytuł roboczy)
kurator: Piotr Lisowski
termin: 16 maja – 4 lipca
Wystawa proponuje odczytanie twórczości Izy Tarasewicz jako systemu mapowania relacji między materią, energią i ciałem. W obliczu narastających podziałów społecznych, ekspansywnej logiki rynkowej oraz globalnych kryzysów ekologiczno-politycznych szczególnego znaczenia nabiera pytanie o możliwość poszerzenia perspektywy jednostkowego „ja” o szersze, wielogatunkowe i wielowymiarowe konteksty. To właśnie w tych komplikacjach związanych z byciem człowiekiem ujawnia się potrzeba myślenia o sobie jako o istocie uwikłanej w sieć zależności z innymi formami życia, procesami i ekosystemami.
Wystawa stawia pytanie o to, jak odbudować więź z otaczającą rzeczywistością oraz jak ponownie sformułować relację między jednostką, wspólnotą i środowiskiem. Prace Tarasewicz wskazują możliwe kierunki tego myślenia – funkcjonują jak mapy procesów, które uruchamiają wyobraźnię przyszłych form współistnienia.
W tym kontekście można przywołać „filozofię kartograficzną” Bruno Latoura, w której mapa nie jest traktowana jako statyczny, mimetyczny obraz rzeczywistości, lecz jako narzędzie nawigacji po złożonych sieciach zależności. Latour redefiniuje rolę mapy, kładąc nacisk na jej funkcję orientacyjną: zamiast pytać o wierność wobec „zewnętrznego” świata, analizuje, w jaki sposób mapy pomagają rozpoznawać powiązania i relacje między elementami danego systemu. W dobie kryzysów środowiskowych, antropocenu i rosnącej złożoności relacji między ludźmi, technologiami i przyrodą, kartograficzne myślenie staje się kluczowym narzędziem rozumienia świata – i jednocześnie istotnym kontekstem dla praktyki artystycznej Tarasewicz.
Odwołując się do pojęcia kartografii, rozumianej zarówno jako metodologia tworzenia map, jak i rama filozoficznej refleksji nad strukturą świata, Tarasewicz rozwija koncepcję wspólnoty, która nie jest statycznym zbiorem jednostek, lecz dynamiczną, pulsującą siecią relacji i przepływów.
Iza Tarasewicz: w 2008 r. ukończyła Wydział Rzeźby i Działań Przestrzennych Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Mieszka i pracuje w Kolonii Koplany, małej wiosce niedaleko Białegostoku, w której się wychowywała. Jej twórczość w zakresie rzeźby, instalacji, rysunku i działań przestrzennych zyskuje duże uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą. Artystka jest zdobywczynią nagrody Bayerischen Kunstförderpreise w dziedzinie sztuk pięknych w roku 2019. W roku 2015 otrzymała nagrodę Spojrzenia Fundacji Deutsche Bank; współorganizatorem tej czołowej nagrody dla młodych polskich artystów jest Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki w Warszawie. W 2013 r. Artystka była nominowana do Paszportu Polityki w kategorii sztuki piękne. W 2016 r. Iza Tarasewicz wzięła udział w XXXII Biennale w Sao Paulo, V Międzynarodowym Biennale Młodej Sztuki w Moskwie oraz w XI Biennale w Kwangdzu (Korea Płd.). W 2018 r. Artystka reprezentowała Polskę podczas XVI Biennale Architektury w Wenecji we współpracy z grupą CENTRALA. Jej prace pokazywano na licznych wystawach indywidualnych i zbiorowych w Polsce i zagranicą, m.in. w Pori Art Museum, Finlandia (2019), Muzeum Sztuki Współczesnej, Zagrzeb (2018), Centrum Sztuki Współczesnej, Wilno (2018), Muzeum Sztuki KUMU, Tallin (2017), Galeria Arsenał, Białystok (2017), Nogueras Blanchard, Madryt (2017), Futura, Praga (2016), Europejski Bank Centralny, Frankfurt (2016), Centrum Sztuki Współczesnej Toruń (2016), Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Warszawa (2015), Kunsthalle Bratislava (2015), Galleria Civica di Modena, Modena (2015), Instytut Polski (Polnisches Institut), Berlin (2014), Muzeum im. Xawerego Dunikowskiego w Królikarni, Warszawa (2013). Jej monumentalna instalacja Once Information Has Passed Into Protein (Kiedy informacja zamienia się w białko), powstała na zamówienie Art Collection Telekom, jest prezentowana okresowo w Muzeum Sztuk Pięknych w Lipsku. Obecnie jej prace stanowią część wystaw zbiorowych Keeping the Balance (Utrzymując równowagę, Ludwig Muzeum, Budapeszt) oraz One Swallow Does Not Make A Summer (Jedna jaskółka wiosny nie czyni, Kunsthaus, Drezno). W listopadzie 2020 r. Artystka będzie brała udział w festiwalu NARRATIVES 12 w Gdańsku Wrzeszczu oraz wystawie zbiorowej Rzeźba w poszukiwaniu miejsca w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie.
Maciek Cholewa – Wieść gminna
termin: 16 lipca – 5 września
Punktem wyjścia projektu jest pocztówka z okolic 1920 roku, przedstawiająca futurystyczną wizję Radzionkowa – rodzinnej miejscowości artysty – sto lat późnej. Na obrazku małe, peryferyjne miasto staje się sielankową futurystyczną scenerią. Rynek z kamienicami i kościołem przecina podniebna kolej, nad głowami krążą sterowce i balony, ludzie spokojnie pływają łódkami po wyobrażonym radzionkowskim morzu. Nie ma żadnych szybów kopalnianych, kominów fabryk, śladów przemysłu ani wojen, które realnie ukształtowały ten region.
Pocztówka należy do szerszego imaginarium tamtego czasu, którego mechanizmy widoczne są również dziś: wiary w to, że techniczny postęp automatycznie przełoży się na lepszą, harmonijną rzeczywistość. Z dzisiejszej perspektywy to obraz przyszłości, która nigdy nie nadeszła, a jednocześnie zapis bardzo konkretnego marzenia o tym, jak mogłoby być.
Sto lat później większość podobnych spekulacji pozostaje w domenie niespełnionych wizji. Nasze obecne projekcje jutra prawdopodobnie podzielą ten sam los. W projekcie artystę interesuje nie tyle wytykanie błędów dawnym futurologom, ile sam mechanizm tworzenia alternatywnych mitów i modeli świata, które współistnieją z rzeczywistością. Wystawa Wieść gminna rozwija dotychczasową praktykę artystyczno-badawczą Cholewy poświęconą peryferiom, małym miejscowościom i ich mikrohistoriom, ale przesuwa akcent: z obserwacji i dokumentowania tego, „jak jest”, na aktywne wytwarzanie opowieści o tym, „co mogłoby być”, a czasem o tym, co jest, ale pozostaje niewidoczne.
Projekt stanowić będzie przestrzeń do pracy nad kilkoma wątkami: byciem jednocześnie „stąd” i „skądś indziej” (mieszkańcem małego miasta i uczestnikiem zglobalizowanego obiegu treści), zderzeniem „uzbrojonego oka”, patrzenia wyposażonego w określone kompetencje, z intuicyjną, afektywną lekturą rzeczywistości, a także myśleniem o świecie bez jednego centrum, bardziej jak o splątanej sieci relacji między miejscami, które zwykliśmy określać jako centralne lub peryferyjne.
Maciek Cholewa: ur. 1991 r. w Siemianowicach Śląskich. Artysta sztuk wizualnych. Absolwent ASP w Katowicach. Autor obiektów, instalacji, rysunków i fotografii. W swojej praktyce łączy działania artystyczne, badawcze i literackie, tworząc prace osadzone w lokalnych kontekstach społeczno-kulturowych. Skupia się na tematach związanych z peryferiami, tożsamością lokalną oraz estetyką wernakularną. Bazuje na własnych krótkich formach narracyjnych oraz przetworzeniu zasłyszanych historii. Pochodzi z Radzionkowa, małego miasta, które traktuje jako ważne źródło odniesień i inspiracji.
Jego prace były prezentowane m.in w: CSW Kronika, TRAFOstacja sztuki w Szczecinie, Galerii Bielskiej BWA, Galerii EL, Gdańskiej Galerii Miejskiej, Galerii Widna, MOCAK, Galerii BWA Katowice, Galerii Labirynt, Galerii Sztuki im. Jana Tarasina, Galerii Szara Kamienica, Galerii Szara, Galerii Sztuki Wozownia, Galerii Piktogram. Finalista konkursów: Nagroda Fundacji Vordemberge-Gildewart, Talenty Trójki, Przypływ. Młoda polska sztuka, Konkurs Fundacji Grey House.”
Joey Holder – Woosphere (tytuł roboczy)
kuratorka: Małgorzata Miśniakiewicz
termin: 23 września – 21 listopada
Wystawa Holder to nowa odsłona projektu Woosphere – będącego satyryczną reinterpretacją noosfery, czyli wizji świadomości planetarnej z początku XX wieku. Ta filozoficzna koncepcja wskazywała „sferę rozumu” – etap rozwoju Ziemi, w którym działalność i świadomość ludzi stają się główną siłą kształtującą planetę, obok biosfery i geosfery.
Narracja wystawy osadzona w teraźniejszości lub bardzo bliskiej przyszłości, rozgrywa się we fragmentarycznym i spolaryzowanym cyfrowym piekle, trwających internetowych wojen kulturowych. W jej centrum znajduje się pięć postaci: filozof, kosmita, Golem, mózgowy organoid i Ksiądz, z których każda ma własny plan działania i system przekonań. Każda z postaci, skonstruowana przy pomocy wyszkolonych chatbotów AI, przedstawia własny punkt widzenia natury rzeczywistości, opierając się na matematyce, filozofii, fizyce kwantowej i koncepcji „noosfery”. Dyskutują one o rozwoju ludzkiej inteligencji, zbiorowej świadomości i jej potencjalnym upadku. Bombastyczne teorie spiskowe oczarowały masy, tworząc świat nonsensu, zaprojektowany, by hipnotyzować i zwodzić.
Będzie to pierwsza indywidulana wystawa Joey Holder w Polsce.
Joey Holder: jest artystką i badaczką, której prace poruszają filozoficzne kwestie dotyczące naszego wszechświata i rzeczy wciąż nieznanych w nauce, technologii oraz interakcjach między człowiekiem, maszyną i zwierzętami. Tworzy wciągające, multimedialne „światy”, rozmawiając z ekspertami z różnych dziedzin, w tym z biologii morskiej, badań genetycznych i psychologii behawioralnej, zgłębiając tematy od form życia w głębinach morskich, przez spekulatywną ewolucję, magię, czas nie-ludzki, aż po kosmitów. Obecnie jest doktorantką na Birmingham City University i bada, w jaki sposób koncepcje takie jak kształtowanie rzeczywistości i otwarty świat mogą być wykorzystane do aktywnego kształtowania nowej przyszłości i tworzenia alternatywnych możliwości. Holder wystawiała swoje prace w wielu krajach, m.in. w Muzeum Historii Naturalnej Uniwersytetu Harvarda, Muzeum Designu w Londynie, na biennale w Sydney, Atenach, Lublanie, Wuhan i Moskwie oraz na Transmediale w Berlinie. Kieruje również SPUR, platformą internetową wspierającą sztukę cyfrową oraz Chaos Magic, przestrzenią artystyczną w Nottingham. W 2021 roku znalazła się na liście 40 Under 40 magazynu Apollo za swoje nowatorskie osiągnięcia na styku sztuki i technologii. Pisały o niej takie tytuły jak The New York Times, The Guardian, Frieze magazine, Artforum, Art Monthly, Flash Art, Studio International, Dazed, VICE i BOMB. Jest reprezentowana przez galerię Seventeen w Londynie.
Tomasz Skibicki – Plebania (tytuł roboczy)
kurator: Tomek Pawłowski-Jarmołajew
termin: 3 grudnia 2026 – luty 2027
Wystawa Tomasza Skibickiego w 66P o roboczym tytule Plebania jest kolejną odsłoną jego długofalowego cyklu The Hoarder-Gatherer (Zbięrącz-ciółącz, tłum. E. Tatar), rozwijanego na styku rzeźby, wideo i eseju. We Wrocławiu artysta zaprezentuje nową, site-specific, multimedialną instalację składającą się z obiektów, wideoinstalacji oraz ścieżki dźwiękowej, które stworzą immersyjną, przestrzeń. Skibicki łączy pracę z materiałem – jego fizycznymi i symbolicznymi właściwościami – ze storytellingiem oraz sytuacjonistycznymi, ucieleśnionymi metodami researchu, przetwarzając przedmioty, architekturę i miejskie mitologie w spekulatywne narracje. Projekt w 66P splata wątki i konteksty literackie, lalkarskie, technologiczne z elementami autobiograficznymi, tworząc gęstą, wielopoziomową opowieść.
To pierwsza indywidualna prezentacja Tomasza Skibickiego w Polsce i zarazem pierwsza realizacja świadomie tworzona w języku polskim. Jednocześnie projekt podejmuje wątki autobiograficzne, przywołując rodzinną historię artysty. Miejsce nie jest przypadkowe: Wrocław znajduje się niedaleko Czerwonej Wody (niem. Rothwasser) koło Zgorzelca, gdzie mieszkali jego dziadkowie; kolejne rodzinne ścieżki prowadzą do miejscowości Szerszeniowce (ukr. Шершенівка) w dzisiejszym obwodzie tarnopolskim. Punktem odniesienia staje się tu poetyka Sklepów cynamonowych Brunona Schulza oraz twórczość i biografia Tadeusza Kantora, jego teatr pamięci, marionetki i techniki teatru lalkowego. Wątki te w połączeniu ze ścieżką dźwiękową stworzoną oraz tekstem-scenariuszem powstałym ułożą się w wielowątkową, nielinearną opowieść o pamięci, tożsamości i sposobach opowiadania historii w świecie napędzanym przez technologię.
Tomasz Skibicki jest (polskim) artystą (wizualnym), urodzonym w Norymberdze, mieszkającym i pracującym w Amsterdamie i Berlinie. Jego praktyka łączy deformację, dramaturgię i DIY w ramach materialnie zorientowanego, intuicyjno-badawczego procesu pracy. W 2022 roku ukończył rezydencję w Rijksakademie van Beeldende Kunsten. Prezentował swoje prace międzynarodowo w instytucjach i niezależnych inicjatywach, m.in. KEM Warsaw, Kunstbunker Nürnberg, MACAO Milano, Museum of Art and Design Hamburg, Gruppe Magazine oraz Galerii Arsenał w Białymstoku.
Radę Programową 66P tworzą: Renata Jarodzka, Rafał Jarodzki, Piotr Lisowski, Joanna Sokołowska, Paweł Baśnik, Ula Lucińska i Michał Knychaus
